Fukuoka moja miłość
- Nowoczesna dzielnica nad zatoką Hakata
- W parku Ohori właśnie zakwitły lotosy – zjawiskowy widok, taki kwiat ma kilkadziesiąt centymetrów średnicy!
- Noren (zasłonka przed wejściem) w jednej z knajpek – wyszywana tradycyjnym haftem sashiko – małe dzieło sztuki ot tak sobie powiewa na wietrze :)
Tu się nie znudzisz, nie zgnuśniejesz, nie zamęczysz też bezkresnym tłumem i ściskiem. Odwiedzam miejsca, które były moimi codziennymi trasami 10 lat temu i wciąż uważam, że to naprawdę TO MIEJSCE, gdzie chciałabym zostać. Albo przynajmniej wracać od czasu do czasu, na ile czas i budżet pozwolą…
Marcin też się przekonał, więc to na pewno nie ostatni nasz pobyt tutaj. Wszystkim którzy planują podróż do Japonii i wyprawę na Kyushu polecam – warto tu zrobić bazę wypadową i wracać wieczorami do pozytywnego, pełnego energii miejsca.
Zobacz również:



