<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jesienne przysmaki czyli wzmianka o kaki</title>
	<atom:link href="http://blog.nagomi.pl/jesienne-przysmaki-czyli-wzmianka-o-kaki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.nagomi.pl/jesienne-przysmaki-czyli-wzmianka-o-kaki/</link>
	<description>O Japonii przede wszystkim bardzo subiektywnie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 Nov 2011 18:05:39 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ola - Bobe Majse</title>
		<link>http://blog.nagomi.pl/jesienne-przysmaki-czyli-wzmianka-o-kaki/comment-page-1/#comment-316</link>
		<dc:creator>Ola - Bobe Majse</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 10:14:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.nagomi.pl/?p=246#comment-316</guid>
		<description>Obrazek piękny. Czytam, czytam i czuję się podobnie, jak ktoś, kto natrafił na mój blog, a nie zna się na judaizmie. Tam: aron ha-kodesz, mezuza, alija... Tu: kaki, wabi sabi, hanami... Jak dobrze, że świat jest różnorodny i możemy pokazywać sobie nawzajem jego urywki...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Obrazek piękny. Czytam, czytam i czuję się podobnie, jak ktoś, kto natrafił na mój blog, a nie zna się na judaizmie. Tam: aron ha-kodesz, mezuza, alija&#8230; Tu: kaki, wabi sabi, hanami&#8230; Jak dobrze, że świat jest różnorodny i możemy pokazywać sobie nawzajem jego urywki&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://blog.nagomi.pl/jesienne-przysmaki-czyli-wzmianka-o-kaki/comment-page-1/#comment-218</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 14:47:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.nagomi.pl/?p=246#comment-218</guid>
		<description>Oczywiście, że można, tylko czy mam rozumieć, że to jest personalna uwaga do mnie i tego co piszę tu o Japonii? ;)

Jeśli tak, to cóż... może tak to wygląda z drugiej strony lustra, ale nic nie zamierzam zmieniać.

Kiedy mieszkałam w Japonii czasem brakowało mi naszego polskiego luzu, otwartego wyrażania swoich poglądów i uczuć, spontaniczności, najpyszniejszego na świecie chleba i pasztetu i wielu innych rzeczy. Drażniło, śmieszyło i irytowało wiele spraw w japońskiej rzeczywistości, ale z konieczności przechodziłam nad nimi do porządku dziennego. Pewnie gdybym wówczas pisała bloga wyglądałby on inaczej.

Teraz jestem tu i z sentymentem wspominam to, co najpiękniejsze, najciekawsze i najbardziej zachwycające dla mnie osobiście - obrazy, smaki, zapachy, zdarzenia, które pozostały w pamięci. I o tym jest ten blog. Japonia dała mi mnóstwo dobrego, doświadczyłam wiele ludzkiej życzliwości i nie zamienię tego na krytyczne uwagi, których pewnie znalazłoby się całe mnóstwo. Tak jak zaznaczam przy każdej okazji - to są moje osobiste spostrzeżenia, nie dla każdego słuszne, być może dla niektórych ciekawe... W każdym razie piszę i będę pisać o tym co mnie zachwyca i oczarowuje w japońskiej kulturze, a złośliwe komentarze zostawię dla siebie, bo tak sobie założyłam.   

Wiosną znów wybieram się do Japonii i raczej na pewno będę się rozpływać nad urokami japońskiej herbaty, bo zamierzam odwiedzić plantację podczas pierwszych zbiorów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście, że można, tylko czy mam rozumieć, że to jest personalna uwaga do mnie i tego co piszę tu o Japonii? <img src='http://blog.nagomi.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jeśli tak, to cóż&#8230; może tak to wygląda z drugiej strony lustra, ale nic nie zamierzam zmieniać.</p>
<p>Kiedy mieszkałam w Japonii czasem brakowało mi naszego polskiego luzu, otwartego wyrażania swoich poglądów i uczuć, spontaniczności, najpyszniejszego na świecie chleba i pasztetu i wielu innych rzeczy. Drażniło, śmieszyło i irytowało wiele spraw w japońskiej rzeczywistości, ale z konieczności przechodziłam nad nimi do porządku dziennego. Pewnie gdybym wówczas pisała bloga wyglądałby on inaczej.</p>
<p>Teraz jestem tu i z sentymentem wspominam to, co najpiękniejsze, najciekawsze i najbardziej zachwycające dla mnie osobiście &#8211; obrazy, smaki, zapachy, zdarzenia, które pozostały w pamięci. I o tym jest ten blog. Japonia dała mi mnóstwo dobrego, doświadczyłam wiele ludzkiej życzliwości i nie zamienię tego na krytyczne uwagi, których pewnie znalazłoby się całe mnóstwo. Tak jak zaznaczam przy każdej okazji &#8211; to są moje osobiste spostrzeżenia, nie dla każdego słuszne, być może dla niektórych ciekawe&#8230; W każdym razie piszę i będę pisać o tym co mnie zachwyca i oczarowuje w japońskiej kulturze, a złośliwe komentarze zostawię dla siebie, bo tak sobie założyłam.   </p>
<p>Wiosną znów wybieram się do Japonii i raczej na pewno będę się rozpływać nad urokami japońskiej herbaty, bo zamierzam odwiedzić plantację podczas pierwszych zbiorów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AnnaI</title>
		<link>http://blog.nagomi.pl/jesienne-przysmaki-czyli-wzmianka-o-kaki/comment-page-1/#comment-217</link>
		<dc:creator>AnnaI</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 13:01:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.nagomi.pl/?p=246#comment-217</guid>
		<description>O gustach to sie podobno nie dyskutuje, ale o slepym zapedzie gaijinow do uwielbiania wszystkiego co japonskie, to chyba mozna? ;)

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O gustach to sie podobno nie dyskutuje, ale o slepym zapedzie gaijinow do uwielbiania wszystkiego co japonskie, to chyba mozna? <img src='http://blog.nagomi.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://blog.nagomi.pl/jesienne-przysmaki-czyli-wzmianka-o-kaki/comment-page-1/#comment-216</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Dec 2009 23:28:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.nagomi.pl/?p=246#comment-216</guid>
		<description>Ja myślę, że smak ze swojej natury jest &quot;subiektywny&quot;, tak jak wszystkie moje wpisy na tym blogu :)
A czy kaki są w Japonii lubiane, czy też nie... chyba trudno &quot;obiektywnie&quot; osądzić, poza tym po co? Sezonowy owoc po prostu, popularny na pewno, a jeśli chodzi o gusta... o nich się podobno nie dyskutuje ;)
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja myślę, że smak ze swojej natury jest &#8220;subiektywny&#8221;, tak jak wszystkie moje wpisy na tym blogu <img src='http://blog.nagomi.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
A czy kaki są w Japonii lubiane, czy też nie&#8230; chyba trudno &#8220;obiektywnie&#8221; osądzić, poza tym po co? Sezonowy owoc po prostu, popularny na pewno, a jeśli chodzi o gusta&#8230; o nich się podobno nie dyskutuje <img src='http://blog.nagomi.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: AnnaI</title>
		<link>http://blog.nagomi.pl/jesienne-przysmaki-czyli-wzmianka-o-kaki/comment-page-1/#comment-214</link>
		<dc:creator>AnnaI</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Dec 2009 01:41:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.nagomi.pl/?p=246#comment-214</guid>
		<description>Kaki to bardzo subiektywny smak. W jesien robilam maly &quot;poll&quot; wsrod Japonczykow w pracy i nie sa one tak lubiane jak by na pierwszy rzut oka to wygladalo. Tyle ze to tradycja i trzeba przestrzegac i kaki wmuszac i udawac ze sie lubi. Ale przeciez tak to jest w Japonii z wieloma rzeczami...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kaki to bardzo subiektywny smak. W jesien robilam maly &#8220;poll&#8221; wsrod Japonczykow w pracy i nie sa one tak lubiane jak by na pierwszy rzut oka to wygladalo. Tyle ze to tradycja i trzeba przestrzegac i kaki wmuszac i udawac ze sie lubi. Ale przeciez tak to jest w Japonii z wieloma rzeczami&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Suiseki</title>
		<link>http://blog.nagomi.pl/jesienne-przysmaki-czyli-wzmianka-o-kaki/comment-page-1/#comment-127</link>
		<dc:creator>Suiseki</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 16:15:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.nagomi.pl/?p=246#comment-127</guid>
		<description>Kiedyś jadłem owoce kaki ale ich smak zdążyłem już zapomnieć. Może i dobrze, bo to były takie z naszych marketów. Ciekawe jakby wypadło połączenie różnych tradycji w postaci placka z kaki - tak np. zamiast śliwek. Pozdrawiam serdecznie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś jadłem owoce kaki ale ich smak zdążyłem już zapomnieć. Może i dobrze, bo to były takie z naszych marketów. Ciekawe jakby wypadło połączenie różnych tradycji w postaci placka z kaki &#8211; tak np. zamiast śliwek. Pozdrawiam serdecznie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

