Matcha latte o poranku

Matcha latte to świetna alternatywa dla porannej kawy. Zdrowa, delikatna i baaardzo pięknie wygląda. Soczysta zieleń w środku mroźnej zimy naprawdę pobudza do życia. Kremowa konsystencja, ledwie wyczuwalna goryczka matcha zbalansowana odrobiną cukru i ciepłym mlekiem… duża dawka pozytywnej energii w subtelnej postaci łagodnego napoju. Oto moja wersja przygotowania (oczywiście proporcje można modyfikować w zależności od własnych upodobań smakowych): 0,5 łyżeczki herbaty matcha wsyp do czarki, kubka lub szklanki, zalej odrobiną (ok. 3 łyżkami) gorącej wody (o temp. ok. 80 stopni), dokładnie wymieszaj łyżeczką lub bambusową trzepaczką do matcha, dodaj cukier lub syrop (np. klonowy) do smaku. Podgrzej mleko (ok. 100 – 150 ml), spień spieniaczem do mleka lub małą trzepaczką, delikatnie wlej do naparu matcha. Gotowe! Niech zielona moc będzie z Wami :)

Zobacz również:

  1. Wielkanoc ze szczyptą Japonii
  2. Matcha czekoladki na wiosnę
  3. Matcha – od ceremonii do zielonych pierniczków

Dodaj swój komentarz

Treść: